Wystąpienie posła Zbigniewa Babalskiego w sprawie realizacji przygotowań do Euro 2012

Panie ministrze, właściwie chciałbym poruszyć dwie kwestie. W marcu zapytałem pana o ewentualne zagrożenie meczu Polska - Niemcy na stadionie narodowym. Dostałem odpowiedź uspakajającą: panie pośle, niech pan będzie spokojny, mecz się odbędzie. Nie odbędzie się, będzie w Gdańsku, będę miał bliżej niż do Warszawy. Ale co się odwlecze, to nie uciecze. Mam nadzieję, że zagramy z Niemcami na narodowym, chociaż nie - już pewnie tylko na Ukrainie, w finale mistrzostw Europy.

Następna kwestia - infrastruktura. Ostróda jest wśród 21 miast znajdujących się na liście miast pobytowych. Niestety tracimy chyba coraz więcej szans. Nie chciałbym być pesymistą, ale odcinek drogi S7 między Pasłękiem a Olsztynkiem, tak mi się wydaje, został wykluczony z tej inwestycji, w tym obwodnica Ostródy. A więc dojazd do Ostródy, praktycznie rzecz biorąc, niweluje nasze szanse, żebyśmy zostali miastem pobytowym. Chciałbym usłyszeć odpowiedź: Czy ta inwestycja będzie kontynuowana?

Do pana prezesa Herry: Widzi mnie pan, panie prezesie?

Panie marszałku to jest ważna kwestia, może będzie 10 sekund dłużej.

Mieliśmy to szczęście być na meczu Polska - Francja przy Łazienkowskiej na stadionie Legii. Godzina 20.20, stanąłem w kilkutysięcznym tłumie ludzi z biletami, żeby się dostać na ten mecz. Miałem zaproszenie, pan miał kartę VIP-owską, i jakoś ogródkami przy tym płocie próbowaliśmy się dostać na mecz. W końcu weszliśmy, kończyło się odgrywanie hymnu narodowego Polski. Była godz. 21, a więc trwało to 40 minut, choć mieliśmy bilety - pan wszedł wcześniej, to nie są jakieś zarzuty - a przy okazji widziałem dantejskie sceny. Tu chodzi o bezpieczeństwo, panie ministrze. Płacz dzieci, bo były dzieci z rodzicami, z ważnymi biletami czekali wszyscy w kolejce potulnie, żeby się dostać na stadion, przy okazji kilka bójek, nikt nie reaguje, chaos totalny wokół stadionu. Ja wiem, panie ministrze, że to nie jest pana działka akurat, bo nie pan organizował ten mecz. Pan prezes kiwa głową i chyba potwierdza, że to się tam działo.

Proszę państwa, jeśli będziemy mieli taką organizację co do wchodzenia kibiców na stadiony, to naprawdę będzie to bardzo źle wyglądało. To było bardzo złe doświadczenie.

I na koniec, panie marszałku - byłem świadkiem, zresztą nie tylko ja, jak kibice francuscy rwali bilety ze złości po prostu, bo nie mogli wejść na stadion.

Ostatnia kwestia. W przerwie meczu wyszedłem na zewnątrz. Około tysiąca ludzi stało pod bramkami wejściowymi z biletami, nie mogli dostać się na stadion. To jest bardzo zły przykład. Mam nadzieję, panie ministrze, że na mistrzostwach Europy w Polsce takich dantejskich scen nie będzie. Dziękuję i przepraszam, że przedłużyłem.

Przebieg 95. posiedzenia Sejmu RP

Szanowny Internauto, jeżeli chcesz być informowany na bieżąco o działalności posła Zbigniewa Babalskiego, wpisz swój adres Email w okno poniżej i kliknij na pole "Submit" (PRENUMERATA EMAIL). Twój adres Email zostanie dodany do bazy kontaktów i przy każdej opublikowanej nowej informacji na stronie www.babalski.pl będziesz otrzymywał wiadomość drogą elektroniczną.
Twój adres Email będzie przechowywany w bazie kontaktów wyłącznie do celów przesyłania informacji dotyczących aktywności posła Zbigniewa Babalskiego. Podając swój adres Email wyrażasz zgodę na przesyłanie informacji drogą elektroniczną przez serwis www.babalski.pl zgodnie z ustawą z dnia 18 lipca 2002 roku o świadczeniu usług drogą elektroniczną (Dz. U. z 2002 r. Nr 144, poz. 1204 z późn. zm.).